Dziugawina
niedziela, Luty 21st, 2010
Fot.: sxc.hu
Siedzę ja sobie na przyzbie domku w Partęczynach i czytam książkę; tę, co jej jeszcze nie czytałem. Spokój, cisza, psy nie szczekają, auta nie warczą, bachory ryjów nie drą. Ot, sielanka.
- Dziń dobry! – słyszę nagle – Dziugawina potrzebna? (więcej…)
