Archive for the ‘Opowieści Pana L.’ Category

Przystanek

niedziela, Sierpień 22nd, 2010

 

 

 

Od pewnego czasu wczesnym rankiem przebywam na przystanku autobusowym czekając na „mój” autobus. Mam kilka minut, to i obserwuję, co się dookoła dzieje. Rozpoznaję kilkoro pasażerów, podróżujących tą sama linią, nawet się pozdrawiamy. Ożywienia sytuacji nadają służby miejskie, sprzątające regularnie Przystanek. Kilka osób, a robota wre. Zamiatanie, opróżnianie koszy i, uwaga:  zrywanie ogłoszeń z wiaty Przystanka. Codziennie to samo, rutyna, nudy. (więcej…)

Share on Facebook

Inwestycja życia

wtorek, Sierpień 17th, 2010

Fot.: sxc.hu

 

Po zwiedzaniu bazyliki Santa Croce, gdzieś tak około drugiej po południu, Pani Pilotka zarządziła „czas wolny”. Towarzyszące mi Ciotki (Żona i Siostra Żony) udały się zatem na zasłużone zwiedzanie witryn butikowych, a ja, po negocjacjach zresztą, zacząłem ów czas wolny wcielać w życie. Wokół zabytków Florencji turystyczny tłok był niesamowity. I ten tłok był ponadto hałaśliwy. (więcej…)

Share on Facebook

Podstawowa komórka

poniedziałek, Sierpień 16th, 2010

Fot.: photoxpress.com

Zajeżdżam ja sobie po pracy pod dom i widzę dwóch juniorów, na oko 6 i 8 lat, jak z zaangażowaniem wyrywają resztki łańcucha z ogrodzenia parkingu naprzeciwko, co go właściciel (zarządca?) zainstalował, aby mu obcy miejsc nie zajmowali. (więcej…)

Share on Facebook
Webdesign